Gizmo (numer rejestru: 1735/15)

Miejskie Schronisko dla bezdomnych zwierząt, ul. Szwajcarska 4, 65-169 Zielona Góra

Rejestr: 1735/15
Imię zwierzaczka: Gizmo
Wielkość: -
Rok urodzenia: ok. 2011
Płeć: samiec
Sterylizacja: brak danych
Data przyjecia do schroniska: 0000-00-00
Gizmo trafił do schroniska z pończochą owiniętą wokół szyi, ranami, pozdzieranymi pazurami, tak bardzo chciał się uwolnić z więzów... Do tego wytatuowane uszy. Ktoś się "świetnie bawił" niezauważając chyba, że kot jest żywy, że to nie jest pluszowa zabawka, że czuje, cierpi i... nie rozumie, dlaczego go to spotkało. My też nie rozumiemy i nawet się nie staramy... Gizmo przeszedł wiele i zadziwiające jest to, że pozostał wciąż łagodny, przyjacielskim, mruczącym kotem, który potrzebuje obecności ludzi, żeby być szczęśliwym. Kiedy Gizmo już doszedł do siebie okazało się, że zaczęła schodzić mu skóra. Na Zbiórce na Burka zbieraliśmy na diagnostykę i leczenie, a później na laseroterapię. Bardzo wielu ludzi poruszyła historia kocurka... Niedawno obwieściliśmy radośnie, że Gizmo znalazł dom! Napisaliśmy, że jego leczenie jeszcze nie jest zakończone, ale zdrowieć będzie "u siebie"! To była wspaniała wiadomość. Była... Niestety Gizmo nadal szuka szczęścia. Właściwie nie można nikogo winić za całą sytuację. Zresztą jakie miałoby to znaczenie... Po prostu szukamy domu dla Gizmo... Przy adopcji była wyjaśniona sprawa zdrowia kota, była rozmowa z weterynarzem, wszystko wydawało się być świetnie. Niestety później okazało się, że leczenie Gizma wcale może się nie skończyć. Tabletki prawdopodobnie będzie brał do końca życia, problemy ze skórą też mogą być już do końca życia... Taki los tego mruczka. Opiekunka przemyślała sprawę i wie, że nie będzie w stanie zapewnić mu takiej opieki, jakiej kocurek potrzebuje. Opiekunka nie odda Gizma do schroniska. Będzie u niej do czasu znalezienia nowego domu. Wiemy, że w domu rana na plecach goiła się błyskawicznie! Spokój, cisza, poczucie bezpieczeństwa potrafią zdziałać cuda. Gizmo właśnie tego po prostu potrzebuje - DOMU, ciepła ludzi, troskliwych rąk, miejsca u boku człowieka. Przyszły opiekun Gizmo musi zdawać sobie sprawę, że kot prawdopodobnie będzie musiał do końca życia brać leki. Może również nawracać martwica skóry, chociaż trzeba mieć nadzieję, że w domowych warunkach, gdzie kot nie będzie się stresował, ten problem nie będzie występował, albo nie na taką skalę... Trzeba jednak uważnie Gizma obserwować.




Adres ogłoszenia: http://schroniskozg.pl/koty-do-adopcji/1949/gizmo

Wyświetlono: 511
Wersja testowa działu: Przygarnij Pupila