Do szprotawskiej 'jedynki' uczęszcza ok. 600 dzieci. Szkoła mieści się w trzech budynkach. Dwa z nich, ten po byłym klasztorze przy ul. Kościelnej oraz przy ul. Krasińskiego, są w złym stanie technicznym.- Oba mogą zostać zamknięte przez sanepid i straż pożarną - tłumaczy burmistrz Franciszek Sitko podczas sesji, 29 września.

- Nakłady na remont byłyby wielomilionowe, w szkoła i tak byłaby podzielona. Miasto chce przenieść SP1 do Gimnazjum nr 1 i utworzyć Zespól Szkół.
- Zdajemy sobie sprawę, że to tylko połowiczne rozwiązanie- mówił Zdzisław Paprocki, wiceprzewodniczący Rady Miasta.
- Ale jak najprędzej trzeba wyprowadzić dzieci z dawnego klasztoru. Pomysł skrytykował radny Andrzej Skawiński, który zwrócił uwagę, że w Gimnazjum nr 1, liczącym ponad 40 uczniów, nie ma miejsca dla ok. 6 dzieci z podstawówki.

Po połączeniu, nauka odbywałaby się na zmiany. Ostatecznie radni podjęli uchwałę inwestycyjną o utworzeniu Zespołu Szkół. Jeśli gmina uzyska pozytywne opinie, to we wrześniu przyszłego roku połączenie stanie się faktem.

Wyprowadzą się do Wiechlic?

W przyszłości miasto planuje utworzenie zbiorczego gimnazjum w Wiechlicach. Do budynku pokoszarowego trafiłaby młodzież ze wszystkich trzech gimnazjów w gminie ( obecnie 2 w Szprotawie i 1 w Wiechlicach) .

- Miały tam powstać domy chronionej starości- wyjaśniał wiceburmistrz. - Poszły już nakłady, wymieniono okna i ocieplono elewację. Potrzeba ok . 2,5-3 mln zł, aby stworzyć tam szkołę. Urzędnicy wychodzą z założenia, że gimnazjaliści ze Szprotawy mogliby pokonywać 4 km do Wiechlic, aby zrobić miejsce dla młodszych uczniów. W budynku Gimnazjum nr 1 przy ul. Kopernika pozostałaby tylko SP nr 1. Jednak to koncepcja na dalszą przyszłość.