Przypomnijmy, że zakaz obowiązywał m.in. w południowej części województwa lubuskiego, części Puszczy Nadnoteckiej (Noteckiej) i Borach Dolnośląskich.

- W ciągu kilku dni wilgotność w lasach wzrosła pięciokrotnie - mówi Karol Wiler z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Zielonej Górze. Mimo intensywnych opadów w kilku województwach utrzymano jeszcze zakaz. Jak zaznacza Karol Wiler jest to jednak kwestia kilku najbliższych dni.

Zakaz wstępu do lasów w województwie lubuskim obowiązywał od 20 lipca.