- Szarik i Kulka stały się ofiarami bezmyślności i obojętności. Ich właściciele codziennie patrzyli na ich ból. Suczkę zamknęli w komórce, gdzie żyła między szpargałami, we własnych odchodach. I nie dość, że bez dostępu do światła, to jeszcze tłamsił ją gruby sznur, który zwinięty w kłębek był większy niż ona. Do tego gruby, wojskowy pas wokół jej szyi. Brak nam słów - mówi Dagmara Turkowska z inspektoratu OTOZ Animals.
Cały tekst można przeczytać tutaj.
Zwierzaki uwolnione z kaźni pod Szprotawą. Szarik i Kulka poszukują domu
Kulka żyła zamknięta w komórce. W szyje Szarika wrósł blaszany łańcuch. Pod Szprotawą z rąk katów zostały odebrane dwa psy. Po interwencji inspektorów OTOZ Animals przewiezione zostały do gabinetu weterynaryjnego. Teraz czekają na kochających właścicieli.

Policjant ze Szprotawy zawsze gotowy do niesienia pomocy
Utrudnienia w ruchu na ul. Kożuchowskiej
Odzyskają pieniądze
Radosny koncert w SzDK
IRLANDIA 3D w Galerii Pryzmat
Upił się i spadł z wiaduktu
Szanują zieleń
Czaruje słowem