Nikt o tym nie wiedział. Dopiero podejrzenia nauczycielki wzbudziła duża ilość ludzi, którzy nagle zaczęli opuszczać klasę. Na korytarzu uczniowie zaczynali się krztusić. Wtedy nauczycielka matematyki rozpoczęła poszukiwanie winnych. Uczennice przyznały się do rozpylenia gazu.